20100430

;-)

Kocham kocham kocham dni kiedy siedzę sama w domu. Mogę wtedy robić co chcę, chociażby słuchać muzyki na full. Powinnam zacząć się pakować, ale cholernie mi się nie chce. Ta, a później się nie wyrobię ze wszystkim :D

Ostatnio przeglądam wszystkie zdjęcia, które mam na komputerze(rach), na wszystkich płytach, pendrajwach itd... Znalazłam tyyyyyle fajnych i przez to mam wiele zajebistych wspomnień. <3

Wakacje 08:


Truskawki :D


Grecja 09 <3


Wiadomo, która to ja:P


Z mamą <3 Kanada<3


Do kolejnego napisania ;*

20100429

:)

Bardzo dobry humor od rana mam. Nie napisałam tego składnie i ładnie po polsku, ale coś mnie pierdyknęło na taką właśnie mowę. Dzisiejszy test napisałam zajebiście dobrze. Ale tego się spodziewałam;) Nie dość, że był super łatwy, to na dodatek uczę się angielskiego właściwie od dziecka, więc w czym problem?

Wczoraj kupiłam kolejną sukienkę przeznaczoną na bal... ale chyba i tak jej nie założę. Nie wiem, która lepsza. Hmm...

a może ta?

ta?

czy ta?


mam jeszcze do wyboru dwie, ale nie mam w nich zdjęć :)

i

Mam do wyboru tyle sukienek, ale za to wiem jakie założę buty :D <3

20100428

.

Dzisiejszego testu i radioaktywnych biedronek nie będę komentowała. Amen.

20100427

Test...

Dzisiejszy test humanistyczny nie napisałam tak źle, aczkolwiek nie jestem zadowolona. Strasznie źle się czuję i to może dlatego? Chociaż próbny i tak był łatwiejszy. Taaa, już to widzę jak dostałam się do wybranego przeze mnie liceum. A jutro to w ogóle polegnę, ale cóż.

Niedługo się przeprowadzam. Tzn. jeszcze cały maj tutaj, ale pomału muszę zacząć się pakować, bo później nie zdążę z tymi wszystkimi moimi rzeczami... ;D Maleńkie, trzy pokojowe mieszkanie w bloku, a ciuchów mam tyle jakbym posiadała niemałą garderobę, ale odziwo nie brakuje mi miejsca. :P

Kilka zdjęć mojego pokoju:







I moje ukochane zdjęcie:


Lecę się położyć, bo umieraaaam.

20100426

...

Przepraszam, że daaaawno nie pisałam, ale nie mam czasu. Ostatnio tyle się uczę, że prawie w ogóle nie mam czas na sen. Chociaż wczoraj już sobie odpuściłam :) Od jutra mam testy gimnazjalne... Jak napiszę to fajnie, jak nie - trudno.
Teraz próbowałam odpocząć, ale jakoś nie mogłam usnąć. Pewien kolega za bardzo namieszał mi w główce i myślę o nim 24 na 24. Jednak pomyłki bywają fajne :P

Papa ;*

20100419

Nudno.

Kolejny szary, zwykły dzień. Nic mi się nie chce. Wróciłam ze szkoły, zjadłam lekki obiad, położyłam się... i usnęłam. Dopiero co wstałam :) Za to nie będę mogła spać w nocy. Powodzenia Julitko, powodzenia. Może pouczę się czegoś, ale w nocy to tak nie umiem :( Czytam czytam i nic z tego nie rozumiem.
Chyba umówię się z Marcinem. Może coś z tego będzie? Ale wątpie. Po tych wszystkich moich przeżyciach to... ciężko. Tym bardziej, że on mnie już nie kocha. Raczej.

Dobranoc!

20100414

Nie chcę dorosnąć!

Hej! Przepraszam Was bardzo, za to że ostatnio w ogóle nie pisałam, ale kompletnie nie mam na nic czasu :( Tyleee nauki. I na dodatek po nocach kuję do egzaminu gimnazjalnego, który już za nie całe dwa tygodnie. Na gg też prawie w ogóle nie bywam...

Dopiero była niedziela... a tu jutro już czwartek ;) Tak szybko mijają te tygodnie... A za miesiąc i jeden dzień moja przyjaciółka Kasia ma urodziny. 16 lat... Kiedy to zleciało? Pamiętam jak dopiero chodziłyśmy razem do podstawówki. Teraz zaraz liceum. Później studia, praca, rodzina... Szczerze? Chciałabym się zatrzymać na wieku 19 lat i już na zawsze zostać nastolatką. Mimo, że czasem jest trudno i ma się tyyyyle problemów, to jakoś tak... fajnie być w tym wieku :) Właściwie wszystko ci wolno, żyjesz chwilą.

Niedawno wróciłam ze szkoły. Jutro na szczęście nie mamy lekcji (tzn. mamy dwie, ale ja na nie nie idę ;d) Może nadrobię zaległości w zakupach :D Dawno po ciuchach nie łaziłam... a muszę kupić sobie białą bluzkę ;] I może jakieś dżinsy, bo chyba przytyłam i prawię prawię nie mieszczę się już w 36 :(
A później pouczę się na piątek do szkoły. O!

Miłego dnia skarby! ;*

20100410

[*]

Tragedia narodowa. To smutne :(

Szczerze? Jakoś mnie to ruszyło. Czemu musiało zginąć aż tylu ludzi na raz?
Achh, Katyń znowu zabił. No i niezbadane są wyroki Boskie. Cóż.
Każdy boi się starości, ale jaką ma pewność, że jej dożyje?

Lech Kaczyński 18 czerwca 1949 - 10 kwietnia 2010
Maria Kaczyńska 21 sierpnia 1943 - 10 kwietnia 2010
i inni. [*]

20100409

...

Cześć :)
Sprawdzian z biologii nawet jako tako zaliczony... 3 może będzie :] Jestem taka padnięta, ponieważ spałam tylko 4 godziny, ale opłacało się. Chociaż...? Przez to wyglądam tak jakbym nie spała co najmniej tydzień. Luźny warkocz, minimalny makijaż, wielkie i rozciągnięte dresy... Na szczęście nie miałam dzisiaj matmy i fizyki, więc wychodziłam dwie godziny wcześniej :)

Jestem taaaaaka szczęśliwa, ponieważ parę dni temu tata wszem i wobec ogłosił, że się przeprowadzamy. I to na dodatek na osiedle takie, na którym mi bardzo zależało, ale zdawało mi się, że mogłam tylko pomarzyć. Chyba jednak marzenia się spełniają :) Ciekawe co na to Karol? Hmm?? :*

Idę spać.

20100408

Biotechnologia

Już nie chce mi się czytać. NIE CHCE MI SIĘ. Aktualnie wertuje książki i smutno patrzę na temat z biologii zatytułowany "biotechnologia". Nic z tego nie rozumiem. Bez kitu. Czytam po raz 8 tę samą kartkę i nic nie kumam. Nie mogę się skupić chyba. A tu jutro kartkówka. Zobaczymy jak to będzie... A Julitka chciała iść na bio-chem.

Zaraz pójdę podziobać kilka listków sałaty z rzodkiewką i sosem vinegret. A! Zrobiłam też pierwszy raz w życiu ciasto :) Nawet dobre, ale wygląda tragicznie.

Siema.

20100407

:*

Cześć :*

Przyjechała moja siostra. Wielbię ją <3
Od razu poprawił mi się humor gdy tylko mnie rano obudziła :)
Później pokarzę Wam nasze wspólne zdjęcia.

20100406

Wtorek

No i już po świętach. Jutro znowu szkoła. Achh. Chyba zacznę się uczyć do egzaminu, bo coś czarno to widzę. Współczuję maturzystom :)

Przyjaciele Kasia i Karol namawiali mnie żebym pojechała z nimi na działkę do ich znajomej... Ale jakoś nie chciałam. Tym bardziej, że jestem nie lubiana przez to towarzystwo no i pogoda kiepska. Może następnym razem się przełamię:)

Wiecie co? Chcę takiego:
:)

20100403

Wielka Sobota

Nie mam za bardzo czasu, więc ta notka będzie krótka... Chciałam Wam tylko napisać, że za chwilę z tatą lecimy do kościoła z koszyczkiem, a później chyba cmentarz. Przez całe święta chyba nie wrócę do domu (spędzę je u dziadków) i nie wiem czy uda mi się gdzieś coś do Was napisać... Dlatego już teraz życzę Wam Wesołych Świąt, wesołego kurczaka i mokrego poniedziałku! <3

20100401

Prima Aprilis

Nie lubię tego święta :) Nigdy za bardzo nie brałam w nim udziału, ale moi znajomi niestety tak.

Właśnie skończyłam gadać z mamą przez telefon. Nie przyjedzie na święta ;( Ja niestety nie mogę do niej lecieć, ponieważ jest już za późno, a tak w ogóle to nie mogę opuszczać więcej szkoły. I tak mam pełno zaległości. Cóż, takie życie.
Pojadę do dziadków i może jakoś je przeżyje... Albo je prześpię. Ostatecznie mogłabym się też uczyć... o!

Z wczorajszych zakupów wróciłam późno późno, z bolącymi nogami, ale warto było :)
Najpierw wstąpiłyśmy na soczek. Jak zwykle nasz start przed dłuuugim maratonem. Właściwie to nie kupiłam nic specjalnego, ale liczy się fajna zabawa. Babka z Croppa dziwnie się na nas patrzyła i chyba stwierdziła, że jesteśmy na haju. Cóż, bywa :D

Wróciłam i padłam.

20100331

Hej!

Na wstępie muszę Was przeprosić, że tak długo nie pisałam, no ale choruję na kompletny brak czasu.

Dzisiaj miałam akademię o 5 rocznicy śmierci Papierza Polaka. Smutne :(

Nienawidzę mojej wychowawczyni! Mieliśmy przyjść na galowo - przyszłam. Jednak Pani Kasi nie spodobały się moje spodnie. Każda dziewczyna przyszła w dżinsach, więc czemu czepiła się właśnie mnie? A no i wspomnę, że gdy szłam korytarzem to zaczepiłam szpilką o kabel od głośników czy czegoś i prawie prawie się wyglebiłam, ale na szczęście udało się uniknąć katastrofy :)

Za jakieś 10 minut lecę na busa żebym zdążyła na spotkanie do bierzmowania. Później zakupy z Agą.
Pozdrawiam!

20100326

Język Polski

Właśnie zrobiłam sobie przerwę w nauce na sprawdzian z Polskiego. Nic nie umiem, a dopiero co przypomniałam sobie, że w poniedziałek całogodzinny test :) Taak, ta moja pamięć...

Dzisiaj stwierdziłam, że nie będę się odchudzać :) Ciekawe ile wytrzymam...?

20100325

Empik, anoreksja, teatr i 3 pary szpilek.

Uff. Dzisiaj troszkę luźniejszy dzień. Byłam z klasą w teatrze i spektakl nawet mi się podobał :) Do domu wróciłam koło 13, a zwykle jestem w okolicach 16-17, więc miałam wolne koło 3h, dlatego też poszłam na samotny spacer do pobliskiego centrum handlowego. Kupiłam 3 kolejne pary butów (pewnie założę je ze dwa razy...), torebkę, 2 bluzki, kilka pasków i dawno poszukiwany lakier do paznokci w kolorze miętowym :) Byłam tak obładowana, że nie chciało mi się wracać na pieszo do domu (mimo, że mam koło 10 minut) ale też głupio bym wyglądała idąc z taką ilością rzeczy. Zadzwoniłam więc po tatę, ale okazało się, że musiał zostać dłużej w pracy, więc mam wybór - iść do domu, albo czekać na niego koło godziny. Wolałam poczekać. Leniwie i powoli poszłam do Empiku zahaczając o Reserved. Jestem w trakcie szukania bluzy kangurki o wściekle kanarkowym kolorze, ale niestety nie spotkałam tam takiej :) Za to w Empiku kupiłam zeszyt do polskiego i książkę - "Anoreksja - co to takiego?". Doskonale wiem cóż to za 'wynalazek' (miałam z nim/nią do czynienia...) ale zaciekawił mnie wygląd i forma tej książki. No i cena w miarę przystępna :)
kawałek mojej kolekcji :)

20100322

Spotkanie...

...do bierzmowania. Właśnie z niego wróciłam. Uff. Wykończy mnie ten kościół :) Nie dość, że w szkole do 16 to jeszcze do 20 spotkanie. I kiedy mam się uczyć? Dzisiaj sobie odpuszczę, tym bardziej, że na jutro nie ma nic specjalnego. Padam padam padam. Wreszcie ładniejsza pogoda, ale co z tego, jeżeli nie mam czasu z niej korzystać :( Ostatnio strasznie zaniedbuję rodzinę. Miałam odwiedzić babcię... No ale kiedy? Niedługo to bierzmowanie, więc dwie godzinki wolne mi wpadnie... Ale jak na chwilę dzisiejszą - ciężko.

Szczerze to to co piszę zdaje się być masłem maślanym xD Ale mam nadzieję, że wybaczycie mi to, ponieważ nie mam dzisiaj głowy do myślenia i jestem bardzo zmęczona. Zaraz zjem sałatkę albo jabłko (żeby zbytnio nie przytyć) i kładę się spać. Nie wiem jak jutro wstanę o 6:30, ale pomińmy to.

Julita życzy Wam dobrej nocy! :*

20100318

Matematyka

Szukam chętnej osoby która pouczy się ze mną matmy. A właściwie takiej, która mi ją wytłumaczy :)

Niedługo test gimnazjalny. Cieszmy się. Uhuhu. Szczególnie dlatego, że nic nie umiem :) Zawalę go. Ale mówi się trudno :D
Dzisiaj wybieram się z Magdą, Kasią i Agatą na miasto, a później nauka nauka nauka...
Kurczę. Dzisiejszy dzień mnie wykończył, a przecież jutro będzie gorzej. Help.

Lecę napić się latte.
<3

20100315

Cześć!

Hej hej. Szczerze to właściwie nie wiem jak mam zacząć pisać tę notkę, ponieważ robię to już po raz siódmy :) Chyba brak weny. Dopiero co wróciłam ze szkoły, miałam trzy sprawdziany i chyba wszystkie trzy zawaliłam. Ale cóż. Chemia i fizyka nigdy nie były moją dobrą stroną, a niemieckiego nie chciało mi się uczyć. (przyznaję się bez bicia).

Śnieg śnieg śnieg! :( Niech się wreszcie to skończy i zawita do nas wiosenne słoneczko. Prosimy!
/zjem coś i biorę się do nauki. Papa :*

20100314

...

Kilka osób pytało się mnie czy to moje zdjęcie tam w nagłówku... - nie, to nie jestem ja :) Nie grzeszę urodą, sorry.

Jak już napisałam tego posta, to przy okazji pochwalę się piosenką zespołu Amicus, w moim wykonaniu ;) Zainteresowanych zapraszam na moje gg: 16010658.

Buziaki!

20100312

Ponowny start

Witam Was ponownie :)
Coś mi się zdaję, że nie było mi pisane prowadzenie bloga, ponieważ zaczynam po parę razy, a za chwilę go kończę, a po drugie to jak miałam jednego w miarę długo jak na mnie to szlag go trafił. Wirus czy cuś. :D

Postanowiłam spróbować ten ostatni raz. Nie wiem co mi z tego wyjdzie, ale zobaczymy.

Zacznijmy od tego, że mam na imię Julita. Mieszkam z tatą w Radomiu a moja mama i siostra w Kanadzie. Niedługo kończę 16 lat :)
Pozdrawiam.